Translate this page

wtorek, 29 stycznia 2019

Salaki i beccario w saunie

Co porabiacie w tą nieprzyjemną zimę? Bo ja cieszę się z przyrostów moich malutkich sadzonek 😃 Odkąd ponownie dałam moje kiełkujące nasiona Salaka i Beccariophoenix alfredii do łazienki wraz ze znajdą Syagrus romanzoffiana, to kiełki zaczęły rosnąc. W sumie nie jest to dziwne, bo w łazience mam duszno, parno i ciepło. A pod folią są to idealne warunki na kiełkowanie nasion i wzrost malutkich jeszcze kiełków. Niebawem zamierzam sprowadzić nasiona Draceny draco, ponownie Yucci brevifolii i jak się uda (bo są problemy z dostępnością) to Lytocaryum weddellianum.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Twój komentarz zostanie zatwierdzony przez administratora.