Translate this page

piątek, 24 sierpnia 2018

Powakacyjnie. Lytocaryum ma się dobrze

Po dłuższej przerwie uraczę Was dobrymi wiadomościami. 😃Trzy sadzonki Lytocaryum weddellianum wysiane od nasionka mają się dobrze. Rosną, są zdrowe i zielone. Przesadziłam je do świeżego podłoża. 

Właściwie nie ma odpowiedniej gleby, którą można kupić. Lytocaryum powinny rosnąć w mieszance, którą sami stworzymy. Najlepszą jest seramis, kora sosnowa i keramzyt. Należy użyć 2/3 kory sosny (≤1cm) i 1/3 Seramisu. Później, gdy sadzonki są już większe, używamy mieszanki z 2/4 kory sosny + 1/4 Seramisu + 1/4 keramzytu (cienkiego) + keramzyt jako warstwa dolna. Należy być nadzwyczaj ostrożnym, aby nie uszkodzić korzeni podczas usuwania starej gleby. 
Z racji, iż ciężko dostać tak małe ilości tych składników, a sam seramis jest drogi zastosowałam mieszankę keramzytu (ok 3 cm), włókna kokosowego i perlitu, bowiem sadzonki od nasionka dobrze się w tej mieszance u mnie czują. W okresie jesienno-zimowym będą doświetlane nowo zakupioną lampą grow led.




Mieszanka kory sosnowej (pine bark), seramisu, i keramzytu (LECA).















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Twój komentarz zostanie zatwierdzony przez administratora.