Translate this page

środa, 31 stycznia 2018

Chamedora elegans

Chamedorę w postaci dwóch sadzonek kupiłam w markecie.


Z początku nie wiedziałam, do jakiej donicy je posadzić, więc rosły sobie w... wiaderku po kapuście i uniwersalnej ziemi. Mimo to, przeżyły. 


Z czasem jednak zaznałam wiedzy o warunkach, jakie ta palma wymaga, Ale i tak je troszkę zmodyfikowałam. Zatem; zakupiłam donicę palmową i posadziłam chamedorę do mieszanki włókna kokosowego z piaskiem i perlitem, a na dno dałam warstwę drenażu. Zaczęłam też palmę podlewać kilka razy w tygodniu, ale metodą palca, czyli sprawdzając, czy ziemia już przeschła. W zimie trochę rzadziej, w lato codziennie ją też zraszałam. Efekt: palma zaczęła rosnąc w zastraszającym tempie, jak na sterydach. Dodatkowo, bardzo często mi kwitnie. Liście praktycznie cały czas są soczyście zielone. Co jakiś czas trzeba je przemywać z kurzu. Kłodziny stały się grubsze i zdrowsze.




Palma wymaga stanowiska jasnego, ale nie na pełnym słońcu, gdyż te może poparzyć liście. Nie lubi wysokich temperatur. W naturze chamedora rośnie w podszyciu lasów Meksyku i Gwatemali, stąd bardzo lubi wilgotne podłoże i powietrze. Więcej o warunkach uprawy chamedory tutaj

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Twój komentarz zostanie zatwierdzony przez administratora.